Gazy pieprzowe dla kobiet

Chyba najlepszą metodą w dzisiejszych czasach na samoobronę jest posiadanie przy sobie RMG – czyli „Ręcznego Miotacza Gazu”. Gazy pieprzowe są całkowicie legalne w Polsce, wystarczy mieć ukończone 18 lat.

Zadbaj o swoje bezpieczeństwo

Jest to „broń”, która nie wyrządza trwałego uszczerbku na zdrowiu, nie okalecza i nie zabija. Gazy pieprzowe to jedna z najbezpieczniejszych form obrony (również pod względem prawnym) dostępnych dla zwykłego obywatela. Trzeba tylko pamiętać o tym, że można go używać tylko i wyłącznie w sytuacji obrony koniecznej. Rozpylenie gazu w innych okolicznościach jest nielegalne.

Tanie bezpieczeństwo

Gazy są bardzo tanie (jest to jedna z najtańszych form samoobrony), zazwyczaj są niewielkich rozmiarów. Gdzie kupić gaz pieprzowy? Można to zrobić w każdym sklepie z militariami i nie tylko. Ceny zaczynają się od kilkunastu złotych za najtańsze modele, jednak większość z nich jesteśmy w stanie kupić za kilkadziesiąt złotych. Nie jest to zatem spory wydatek za skuteczną i pewną ochronę osobistą.

Gaz pieprzowy działa na ośrodki oddechowe oraz na oczy napastnika wywołując bardzo silne pieczenie i ból. Trzeba jednak pamiętać, że zacznie on działać dopiero po kilku sekundach, dlatego podczas sytuacji zagrożenia warto przemyśleć drogę ucieczki w razie, gdyby napastnik chciał udać się za nami w pogoń.

Jaki gaz wybrać?

Rozróżniamy 3 rodzaje gazów pieprzowych:
-w strumieniu,
-w postaci chmury gazu,
-piana, która po kontakcie z celem uaktywnia się i zwiększa swoją objętość.

Część gazów zawiera również barwnik UV, który w razie konfrontacji na komisariacie wskaże, kto był napastnikiem. Średni czas działania waha się w przedziale od 15 minut do nawet godziny. Daje nam to mnóstwo czasu na bezpieczną ewakuacje z miejsca zdarzenia oraz telefon na policję.

Reklamy

Paralizatory dla kobiet

 

Paralizatory to najczęściej kupowane (tuż po gazach pieprzowych) akcesoria do samoobrony dla kobiet. Cieszą się taka popularnością przede wszystkim ze względu na cenę, wielkość oraz skuteczność.

Jak działa paralizator?

Niektórzy mogą powiedzieć, że paralizator jest nieskuteczny, ponieważ można nim się bronić dopiero w bliskim kontakcie. Podczas używania paralizatora oprócz rażenia prądem, urządzenie wytwarza głośny dźwięk, który w niektórych przypadkach skutecznie odstrasza napastnika. W ogólnym rozrachunku lepiej posiadać paralizator i w sytuacjach zagrożenia go użyć niż nie posiadać żadnych akcesoriów do samoobrony i liczyć na czyjąś pomoc lub na litość napastnika.

Paralizator skutecznie unieruchomi napastnika

Paralizator jest również dobrym urządzeniem do samoobrony, ponieważ nie może zabić przeciwnika. Nie jest to tak zwana „lethal weapon”, czyli broń powodująca śmierć. Możemy nią sprawić ból i unieruchomić przeciwnika, ale nie wyrządzimy nią trwałych obrażeń ani nie spowodujemy śmierci napastnika.

Czy paralizatory są legalne?

Pod względem prawnym paralizatory są całkowicie legalne, wystarczy mieć skończone 18 lat i wylegitymować się dowodem osobistym przy zakupie paralizatora. Warto jednak wiedzieć w jakich sytuacjach można go użyć. Urządzenie można stosować tylko i wyłącznie podczas obrony koniecznej. Gdzie kupić paralizator? Najlepiej w dobrych sklepach z militariami i narzędziami do obrony.

Ceny paralizatorów

Na polskim rynku możemy znaleźć wiele ciekawych modeli paralizatorów. Posiadają różne wartości napięcia emitowanego pomiędzy elektrodami, niektóre ukryte są w różnych przedmiotach takich jak latarki, a nawet możemy kupić paralizator z wbudowanym miotaczem gazy pieprzowego. Ceny nie odstraszają, ponieważ znane marki zaczynają się od około 150 złotych, choć najdroższe modele mogą osiągnąć cenę nawet 3 tys. złotych.

Niezły odstraszacz

W przypadku obrony koniecznej warto posiadać paralizator, ponieważ w niektórych przypadkach napastnik może nawet odstraszyć napastnika, bez konieczności podejmowania z nim w walki.

Czy mam prawo do samoobrony?

Samoobrona a prawo

Prawo do samoobrony, czy mówiąc precyzyjniej, obrony koniecznej, przysługuje każdemu polskiemu obywatelowi. Medialne doniesienia dotyczące osób sądownie skazanych za przekroczenie zakresu obrony koniecznej wywołują nierzadko głosy oburzenia. Wydają nam się niesprawiedliwe, a w efekcie zniechęcają do samoobrony, której litera prawa wcale nam nie zabrania.

Litera prawa

Podstawowym aktem prawnym, który jasno określa nasze prawa co do obrony własnej w stanie wyższej konieczności, jest Kodeks karny. Poszczególne regulacje znajdują się także w Kodeksie cywilnym. Mówią one wyraźnie, że:

  1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem
  2. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.
  3. Kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi.

Ponadto warto odnotować, że czasach zagrożenia terrorystycznego i szczególnego ryzyka zakłócenia ładu społecznego:

4. Osoba, która w obronie koniecznej odpiera zamach na jakiekolwiek cudze dobro chronione prawem, chroniąc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

Oba kodeksy wyraźnie mówią, iż prawo nie może ustępować przed bezprawiem, chodzi jedynie o:

  • odpieranie ataku posługując się w tym celu legalnym sprzętem, takim jak gaz czy paralizator, do których posiadania konieczna jest jedynie pełnoletniość,
  • współmierność odpowiedzi w stosunku do ataku.